Kultura | Edukacja | Kronika 112 Sport i rekreacja | Inwestycje
Spectrum-IT partner Comarch, kasy fiskalne, serwis komuterowy, Wieluń

Reklama

Jesteś zainteresowany zareklamowaniem się w naszym serwisie?
Sprawdź dostępne możliwości współpracy!

Oferta reklamowa

Kontakt

Masz ciekawy temat? A może jakieś pytania?

Kontakt

Kandydat na stanowisko burmistrza Dariusz Kowalczyk stawia na duży rozwój miasta i gminy

18 października 2018 | Polityka

Dariusz Kowalczyk to wieloletni dyrektor Zespołu Szkół nr 2 im. Jana Długosza w Wieluniu i jednocześnie jeden z siedmiu kandydatów na fotel burmistrza. Startuje z listy Wspólnoty Ziemi Wieluńskiej z hasłem wyborczym „Kreatywny Wieluń”.

Kierując dużym zespołem placówki dydaktycznej od lat skutecznie dba o rozwój szkoły tak, aby mogła jak najlepiej kształcić i wydobywać to co najlepsze z młodych ludzi. Widać to w różnego rodzaju rankingach szkół.

Swoje umiejętności, szlifowane przez 15 lat, Dariusz Kowalczyk chce wykorzystać w pracy samorządowej. Do decyzji aby jednak kandydować nasz rozmówca dojrzewał kilka lat.

Zmiany, które nastąpiły w szkole, jej pozytywny odbiór, również pozytywne uwagi kierowanie w moją stronę, spowodowały, że jednak zacząłem zastanawiać się nad propozycjami kandydowania na stanowisko burmistrza. Słyszałem je zarówno przed wyborami cztery lata temu jak i jeszcze wcześniej, w poprzedniej kadencji. Już wtedy sugerowano mi, że byłbym dobrym gospodarzem. Odrzuciłem wtedy tę myśl ale człowiek z biegiem czasu dojrzewa do niektórych decyzji.

Innym powodem mojego startu jest to, że człowiek chciałby się podzielić z innymi zarówno swoim doświadczeniem jak i dorobkiem. Uważam, że Wieluń może na tym bardzo skorzystać. Chcę zbudować dobry zespół, aktywny samorząd, zebrać ludzi otwartych, chętnych, kreatywnych, którzy są kompetentni, którzy są otwarci, którym zależy na rozwoju miasta.

Zacząłem więc poważnie myśleć, już nie o kandydaturze na radnego, ale o kandydowaniu na burmistrza. Mój program, który innym przedstawiłem zaciekawił sporą grupę osób. Doszedłem ostatecznie do wniosku, że  jak nie teraz to kiedy. To jest ten moment, w którym chcę ogłosić mój program i uważam, że jest prospołeczny, pro rozwojowy, nadający inny rytm naszemu miastu. Zależy mi jednak nie tylko na mieście ale też i na gminie, która jest bardzo pokaźna i obszerna. Niestety sporo mieszkańców boryka się w niej z problemami, dlatego należy je rozwiązać.

Zdecydowałem się i chcę być burmistrzem wszystkich mieszkańców, chcę realizować ich potrzeby. Mam pomysł na Wieluń. Za mną stoi zarówno mój dorobek, osiągnięcia w szkole, wyniki maturalne na egzaminie zawodowym, jak i chociażby ranking w tygodniku szkół „Perspektywy”. Widzę potrzeby innych, rozumiem je ale do realizacji tego potrzebny jest też odpowiedni zespół.

Tak więc do wszystkich funkcji w życiu się dorasta. Myślę, że przez 15 lat pełniąc funkcję dyrektora, a o wiele dłużej będąc czynnym nauczycielem, zdobyłem duże doświadczenie zarówno w pracy z ludźmi, jak i w zarządzaniu  zasobami ludzkimi, kadrą pedagogiczną, w kontaktach z młodzieżą, z rodzicami, również w realizacji różnych projektów, mam umiejętności pozyskiwania środków i ich rozliczania.

W mojej pracy zawodowej miałem to szczęście, że w szkole dano mi wolną rękę. Do tego za ludzi, których zatrudniam zawsze biorę odpowiedzialność. Tak to powinno wyglądać. W pracy powinna nastąpić identyfikacja dyrektora z firmą, z tym co robi bo jeśli się prowadzi termomodernizację w szkole to trzeba być przy tym. Jeśli robi się remonty sali to też trzeba przy tym być. Zrobiliśmy więc modernizacje jednego i drugiego budynku, wybudowaliśmy obiekty sportowe. Co roku są też remontowane sale albo realizowane inne projekty inwestycyjne.

Aby wybudować podjazd dla osoby niepełnosprawnej Dariusz Kowalczyk z kielnią w ręku osobiście wylewał beton. Przyznaje, że czasem trzeba działać w myśl porzekadła: pańskie oko konia tuczy. Sam o sobie mówi, że jest legalistą, że nie podoba mu się kolesiostwo i lizusostwo.

Reklama

Komentarze

Copyright © 2017-2018 Kocham Wieluń