Tajny lokal z automatami działał w centrum miasta. Magnetyczne zamki miały chronić nielegalny biznes przed policją, ale funkcjonariusze i tak weszli do środka i przerwali hazardowy proceder.
Od pewnego czasu wieluńscy kryminalni zajmujący się walką z przestępczością ekonomiczną zbierali informacje o miejscu, w którym miały odbywać się nielegalne gry na automatach. Lokal był dobrze zabezpieczony. Do środka mogły dostać się wyłącznie osoby znane organizatorom.
Wieluńscy kryminalni w wyniku kolejnych działań powzięli informacje, że na terenie miasta w jednym z lokali organizowane są nielegalne gry hazardowe na automatach typu „jednoręki bandyta”. 26 maja 2026 roku w centrum Wielunia policjanci weszli do takiego lokalu, w którym prowadzono hazardowy biznes.
Właściciele zainstalowali w drzwiach zamki magnetyczne, dzięki którym mogli wpuszczać tylko zaufane osoby. Mimo zabezpieczeń policjanci weszli i przejęli pięć nielegalnych urządzeń do gier hazardowych. Na miejscu znajdował się 19-letni mieszkaniec powiatu sieradzkiego, który prowadził bez koncesji i poza kasynem, gry o wygrane pieniężne przy wykorzystaniu automatów do gier.
Ponadto, posiadał przy sobie niewielką ilość marihuany. Mężczyzna został zatrzymany i otrzymał zarzuty z ustawy o grach hazardowych oraz posiadania środków odurzających.
– informuje st. asp. Katarzyna Stefaniak z KPP w Wieluniu
Policjanci zabezpieczyli 5 automatów oraz zgromadzili materiał dowodowy potrzebny do dalszego postępowania.
Konsekwencje dla organizatorów mogą być bardzo poważne. Za każdy nielegalny automat grozi kara w wysokości nawet 100 tysięcy złotych. Oprócz wysokich kar finansowych osoby odpowiedzialne za proceder muszą liczyć się także z odpowiedzialnością karną za przestępstwo skarbowe.
źródło: KPP w Wieluniu
