33-latek z Kolumbii przyjechał autem pod restaurację w Wieluniu. Chwilę później na miejscu pojawiła się policja.
Wszystko przez reakcję pracownic lokalu, które od razu wyczuły od kierowcy silną woń alkoholu. To, co mundurowi odkryli podczas kontroli, tylko potwierdziło ich najgorsze przypuszczenia.
Do zatrzymania doszło 17 maja 2026 roku. Dyżurny otrzymał zgłoszenie od pracownic jednej z wieluńskich restauracji, że na jej parking przyjechał mężczyzna samochodem marki Hyundai, od którego jest wyczuwalna silna woń alkoholu. Przybyły na miejsce patrol zastał 33-letniego obywatela Kolumbii, który wraz z pasażerką chwilę wcześniej podjechał pod restaurację.
Jak się okazało mężczyzna miał prawie dwa promile alkoholu w organizmie. Po sprawdzeniu w bazach policyjnych okazało się, że to nie jest pierwsze przestępstwo popełnionego przez tego cudzoziemca na terenie naszego kraju. Pół roku wcześniej został mu przedstawiony zarzut posiadania środków odurzających.
Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie a po wytrzeźwieniu został mu przestawiony zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. W związku z tym, że to już kolejne przestępstwo popełnione przez 33-latka, mundurowi wszczęli wobec niego procedurę deportacyjną.
– relacjonuje st. asp. Katarzyna Stefaniak z KPP w Wieluniu
Komendant Powiatowy Policji w Wieluniu wystąpił z wnioskiem do Komendanta Placówki Straży Granicznej o wydanie decyzji zobowiązującej cudzoziemca do opuszczenia kraju. Na podstawie obowiązujących przepisów funkcjonariusze Straży Granicznej podejmą dalsze działania związane z jego wydaleniem z kraju.
źródło: KPP w Wieluniu
