Kultura | Edukacja | Kronika 112 Sport i rekreacja | Inwestycje

Reklama

Jesteś zainteresowany zareklamowaniem się w naszym serwisie?
Sprawdź dostępne możliwości współpracy!

Oferta reklamowa

Kontakt

Masz ciekawy temat? A może jakieś pytania?

Kontakt

Dobro naprawdę pączkuje! Wieluń zebrał 7 tys. zł. na Maksia Mazurka

13 lutego 2026 | Wydarzenia

W czwartek, 12 lutego, Tłusty Czwartek w Wieluniu miał wyjątkowy smak.

Tego dnia słodycz pączków połączyła się ze słodyczą ludzkich serc a mieszkańcy miasta udowodnili, że potrafią jednoczyć się w najważniejszych sprawach, bowiem przy Ratuszu Miejskim od godziny 10:00 trwała niezwykła akcja charytatywna Urzędu Miejskiego „Dobro pączkuje” na rzecz Maksia Mazurka – chłopca, który każdego dnia toczy nierówną walkę z dystrofią mięśniową Duchenne’a.

Zasada była prosta: wrzuć datek do puszki, sięgnij po pączka i pomóż. Jednak za tym prostym gestem kryło się coś znacznie większego: nadzieja. Nadzieja na przyszłość, na sprawność, na życie bez bólu i bez nieubłaganego postępu choroby. Już od pierwszych minut wieluńskiej akcji ustawiła się kolejka ludzi o wielkich sercach. Wystarczyła chwila: uśmiech, wrzucona do puszki złotówka i pyszny pączek w dłoni by stać się częścią czegoś naprawdę ważnego. W niecałe półtorej godziny ponad 300 pączków, przekazanych przez lokalne cukiernie, zniknęło co do jednego.

Zainteresowanie przerosło wszelkie oczekiwania organizatorów. A kiedy pączków zabrakło? Ludzie wcale nie przestali przychodzić. Wielu mieszkańców, mimo że nie mogli już otrzymać słodkiego poczęstunku, nadal podchodziło do puszki i wrzucało pieniądze. Bo tego dnia nie chodziło o pączki. Chodziło o Maksia.

Dzięki ogromnej hojności udało się zebrać ponad 7 tys. zł oraz… jednego pluszowego misia, taki symboliczny ale jakże wzruszający gest wsparcia dla chłopca, który od najmłodszych lat zmaga się z chorobą odbierającą mu siłę z każdym kolejnym miesiącem.

Dystrofia mięśniowa Duchenne’a to bezlitosne schorzenie genetyczne. Powoduje stopniowy zanik mięśni, prowadząc do utraty samodzielności. Z czasem odbiera możliwość chodzenia a nawet samodzielnego oddychania. To choroba, która nie daje drugiej szansy i nie zwalnia tempa. Jedyną realną nadzieją na zatrzymanie jej postępu jest nowoczesna terapia genowa. Jej koszt jest jednak astronomiczny, gdyż sięga 16 milionów złotych.

Dzięki ogromnemu zaangażowaniu ludzi dobrej woli udało się już zebrać znaczną część tej niewyobrażalnej sumy. Do osiągnięcia celu wciąż jednak brakuje około 2,5 miliona złotych. To dużo ale patrząc na to co wydarzyło się w Tłusty Czwartek w Wieluniu widać wyraźnie, że wspólna mobilizacja potrafi czynić cuda. Każda złotówka ma znaczenie. Każda inicjatywa przybliża Maksia do szansy na leczenie. Każdy gest pokazuje, że nie jest sam.

Środki na terapię Maksia można w dalszym ciągu przekazywać za pośrednictwem strony internetowej siepomaga.pl. czyli: tutaj oraz tutaj.

fot. Gmina Wieluń

Reklama Salon optyczny Jacek w Wieluniu
Copyright © 2017-2026 Kocham Wieluń