Wieluńskie obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego rozpoczęły się przy pomniku rtm. Witolda Pileckiego, żołnierza Armii Krajowej, uczestnika Powstania Warszawskiego.
Tu na zaproszenie Burmistrza Wielunia zgromadzili się mieszkańcy Wielunia, przedstawiciele władz samorządowych, kombatantów, harcerze, przedstawiciele placówek kulturalnych. Tu oddano hołd Powstańcom Warszawskim. Początek uroczystych obchodów zapowiedział dźwięk syren o godzinie 17:00. Był to sygnał wzywający do wspólnej minuty ciszy i zadumy nad losem tych, co ukochali wolność i chcieli wreszcie żyć w Polsce bez okupanta.
Do walki przeciw niemieckiemu okupantowi o godzinie 17:00, w dniu 1 sierpnia 1944 roku stanęło około 50 tysięcy żołnierzy Armii Krajowej, którzy chcieli wyzwolić stolicę przed wkroczeniem do miasta Armii Czerwonej. Powstanie zaplanowane na kilka dni trwało 63 dni, do 3 października 1944 roku.
Cena nierównej walki była straszliwa. W walkach zginęło około 20 tysięcy żołnierzy Armii Krajowej, 3 tysiące żołnierzy 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. Śmierć ponadto poniosło około 180 tysięcy cywilów. Wśród ofiar znalazło się wielu przedstawicieli warszawskiej inteligencji i życia kulturalnego. Miasto systematycznie burzono i palono. Ginęły bezpowrotnie dobra kultury, piękna przedwojenna architektura.
Po upadku powstania około 650 tysięcy mieszkańców Warszawy zostało wypędzonych z miasta i trafiło do obozu przejściowego w Pruszkowie. Około 150 tysięcy osób skierowano na przymusowe roboty do Niemiec a około 50 tysięcy deportowano do obozów koncentracyjnych. Za każdą z tych liczb kryją się mieszkańcy Warszawy: chłopak, który pożegnał się z rodziną, dziewczyna, która zamiast spokojnego, rodzinnego życia walczyła jak żołnierz, Matka, która straciła dziecko. Dziecko, które straciło rodziców, cywile, którzy umierali, cywile, którzy ginęli pod gruzami własnych domów.
Pytasz, dlaczego data 1 sierpnia jest tak ważna w historycznym kalendarzu Polski? Jest to bowiem data niezwykła: dzień pamięci o całym pokoleniu naznaczonym wojną. Godzina „W” każdego roku przypomina, że wolność, którą dziś często traktujemy jako coś oczywistego i jako coś co można nadużywać, dla poprzednich pokoleń była marzeniem, za które oddawały życie.
O tym wszystkim mówili w czasie obchodów wieluńskich: kustosz Muzeum Ziemi Wieluńskiej Marek Gogola, Burmistrz Wielunia Paweł Okrasa, przedstawiciel posła na Sejm RP Pawła Rychlika, przedstawiciel Stowarzyszenia Chrześcijańskiego Wieluń oraz przedstawicielka Rady Powiatu.
O godzinie 17:00, po głosie syren zabrzmiał hymn, wszyscy ucichli. Przerwano rozmowy. Była to niezwykła minuta, minuta dla tych, którzy nie wrócili do swoich domów, dla tych, którzy przeżyli i całe życie nosili w sobie traumę tamtych dni, minuta dla cywilów i żołnierzy. Dla dzieci, młodych i starszych. Dla wszystkich, którzy zginęli w walczącej Warszawie.
Oficjalne uroczystości przy pomniku rtm. Pileckiego zakończyły się w wieluńskiej Kolegiacie, gdzie odprawiona została uroczysta Msza Święta w intencji poległych i żyjących Powstańców Warszawskich oraz wszystkich ofiar wojny.
1 sierpnia o godzinie 17:00 Wieluń szczególnie mocno poczuł ciężar historii. Kiedy zabrzmiały syreny, wróciła pamięć o pierwszym dniu wojny, kiedy to w Wieluniu zawyły syreny i rozpoczęła się gehenna miasta. Dotknięty tym samym doświadczeniem co niszczona Warszawa, Wieluń pamięta o Warszawie i powstańcach, także tych z ziemi wieluńskiej a było ich około 70.
tekst: Zofia Białas/kultura.wielun.pl
fot. KW
