Tragiczny wypadek na drodze krajowej nr 74 wstrząsnął świadkami zdarzenia.
Do dramatycznego zdarzenia doszło 17 kwietnia w rejonie Jodłowca, gdzie na jednym z odcinków trasy doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych. Siła uderzenia była ogromna a widok zniszczonych pojazdów i rozrzuconych elementów karoserii tylko potęgował grozę sytuacji.
Na miejsce natychmiast skierowano liczne służby ratunkowe. W akcji brały udział 3 zastępy JRG z Wielunia, druhowie z OSP w Masłowicach, policja oraz dwa zespoły ratownictwa medycznego. Droga krajowa nr 74 została całkowicie zablokowana a kierowcy musieli liczyć się z poważnymi utrudnieniami.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń mundurowych 63-latek kierujący Oplem Vectra z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się z Fordem Mondeo. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe.
Niestety, pomimo podjętej reanimacji, życia 63-letniego mieszkańca powiatu bełchatowskiego nie zdołano uratować. Z kolei 28-letni kierowca forda trafił do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że kierujący fordem był trzeźwy.
– informuje oficer prasowy wieluńskiej policji asp. sztab. Katarzyna Grela
Na miejscu zdarzenia przez długie godziny pracują policjanci, zabezpieczając ślady i prowadząc czynności pod nadzorem prokuratora. Każdy szczegół może mieć kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia przyczyn tej tragedii. Śledczy starają się ustalić co doprowadziło do tego, że samochód znalazł się na niewłaściwym pasie ruchu i czy można było uniknąć tego dramatu.
Policjanci apelują do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach, o uważną jazdę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Pamiętajmy o dostosowaniu prędkości do warunków panujących na drodze oraz własnych umiejętności.
źródło: KPP w Wieluniu i KP PSP w Wieluniu
fot. 2 szt. KPP w Wieluniu, reszta: KP PSP w Wieluniu
