Kultura | Edukacja | Kronika 112 Sport i rekreacja | Inwestycje

Reklama

Jesteś zainteresowany zareklamowaniem się w naszym serwisie?
Sprawdź dostępne możliwości współpracy!

Oferta reklamowa

Kontakt

Masz ciekawy temat? A może jakieś pytania?

Kontakt

Konferencja prasowa Lewicy. Wieluń – „strefa wolna od funduszy europejskich”

5 sierpnia 2020 | Wydarzenia

W sobotę, 1 sierpnia, na pl. Legionów w Wieluniu przedstawiciele środowisk lewicowych naszego regionu zorganizowali konferencję prasową.

Na spotkanie przybyła przewodnicząca Lewicy ze Zduńskiej Woli – Monika Kościan, przewodniczący Lewicy w powiecie wieluńskim – Dariusz Ceglarski, Błażej Dziedziczak z „Przedwiośnia” oraz koordynator Lewicy w okręgu sieradzkim – Wiktor Idzikowski.

Członkowie Lewicy wybrali na happening najpierw Wieluń, gdyż to on jako pierwszy w województwie stracił środki unijne, w ramach inicjatywy „Partnerstwo miast”, z powodu przyjęcia Samorządowej Karty Praw Rodziny. Co prawda Wieluń sam nie wnioskował o fundusze, jednak pisało o nie we wniosku miasto partnerskie Wielunia – niemiecki Osterburg.

Jesteśmy tutaj dzisiaj z taką akcją, aby zwrócić uwagę na to co się stało w tym tygodniu. To wydarzenie jest bezprecedensowe. Po raz pierwszy doszło do takiej sytuacji, że środki z funduszy unijnych zostały odmówione przez uchwały samorządowe. Przestrzegaliśmy przed taką sytuacją.

Gdy w lipcu zeszłego roku Rada Miejska Wielunia uchwaliła tę kartę dyskryminującą osoby nie wpisujące się w model promowany przez Ordo Iuris, to przestrzegaliśmy, nawet europoseł Marek Belka mówił o tym, że tego rodzaju strefy wolne od LGBT, te projekty skrajnie prawicowych organizacji są sprzeczne z prawami człowieka, z wartościami Unii Europejskiej i to może prowadzić do kłopotów przy ubieganiu się o fundusze europejskie.

Niestety to się stało, doszło do tej sytuacji ale nie chcemy aby to skutkowało na kolejne wnioski. Kwota tego dofinansowania, które Wieluń utracił to jest 100 tys. złotych, to jest dużo pieniędzy ale inne wnioski mogą być na dużo większe kwoty.

Dlatego kolejny raz apelujemy do władz Wielunia o to aby wycofać się z tych dyskryminujących uchwał, aby przyjąć uchwałę, którą przygotowuje Lewica i wyśle ją do wszystkich samorządów w Polsce. Uchwała ta zapewnia, że nikt nie będzie dyskryminowany, niezależnie od tego jaki mamy kolor skóry, wyznanie, jakie mamy preferencje seksualne, że wszyscy mamy równe prawa.

Będziemy zachęcać władze Wielunia aby przyjąć taką ustawę, żebyśmy nie musieli już martwić się o kolejne dofinansowania.

– mówił Wiktor Idzikowski

Decyzja o nieprzyznaniu środków unijnych, m. in. Wieluniowi, została ogłoszona na Twitterze przez unijną komisarz ds. równości Unii Europejskiej Helenę Dalli która wyjaśniła, że państwa członkowskie i władze państwowe muszą szanować unijne wartości.

Jest to dla nas, Lewicy, bardzo przykre, że Wieluń, że lokalni mieszkańcy w ten sposób zostali potraktowani. Ostrzegaliśmy przed tym i prosimy o wycofanie się z tych dyskryminujących deklaracji. Mateusz Morawiecki, kiedy wrócił z ostatniego szczytu, zapewniał nas, że fundusze unijne nie będą powiązane z praworządnością.

Długo nie musieliśmy czekać. To jest pierwsze ostrzeżenie więc apelujemy aby Wieluń wycofał się z tego typu deklaracji. Jest to tym bardziej przykre, że hasło Wielunia to hasło „miasto pokoju i pojednania”. […]

Samorządowa Karta Praw Rodziny nie dyskryminuje wprost. Jako Samorządowa Karta Praw Rodziny mówi, że rodzina składa się tylko z kobiety i mężczyzny i ma nas chronić przed jakąś wyimaginowaną ideologią gender.

– mówiła przewodnicząca Lewicy ze Zduńskiej Woli Monika Kościan

Jak przewodniczący Dariusz Ceglarski zauważył podczas konferencji, wieluńska Samorządowa Karta Praw Rodziny dyskryminuje niepełne rodziny, np. samotne matki czy ojców wychowujących dzieci a także dziadków wychowujących wnuki.

Karta praw rodziny pomija rodziny niepełne. Według tej karty podpisanej wydaje się, że każda uchwała Rady Miejskiej będzie musiała być oceniana pod kątem zgodności z tą kartą. Więc pomyślmy sobie: uchwałę czy decyzję o przydziale mieszkania komunalnego w pierwszej kolejności będą miały pełne rodziny.

Samotne matki, samotni ojcowie, samotne osoby, gdyby się ściśle tego trzymać, nie będą mieć szansy na otrzymanie mieszkania, np. mieszkania komunalnego.[…]

Wszelkie akty prawa lokalnego mają być zgodne z tą kartą. Więc matka samotnie wychowująca dziecko nie będzie miała szansy na mieszkanie komunalne bo wiele „pełnych” rodzin na nie czeka.

– wyjaśnił przewodniczący Lewicy w powiecie wieluńskim Dariusz Ceglarski

Działacz „Przedwiośnia” Błażej Dziedziczak przytoczył nazwiska radnych Rady Miejskiej w Wieluniu, którzy zagłosowali za przyjęciem karty. Dziedziczak dociekał również, czy utracona kwota zostanie miastu zrekompensowana.

Ja sobie pozwolę rozpocząć od wyczytania imion i nazwisk radnych, którzy zagłosowali za tą ustawą. Byli to: Tomasz Akulicz, Radosław Buda, Roman Drosiński, Anna Dziuba-Marzec, Tomasz Grajnert, Sławomir Kaftan, Robert Kaja, Krzysztof Poznerowicz, Piotr Radowski, Radosław Wojtuniak, Maria Zarębska i Grzegorz Żabicki.

Było 12 głosów „za”, dwa głosy nieoddane, pięć głosów wstrzymujących się i zero głosów przeciw. Mamy teraz pytanie: czy te 100 tys. złotych, które zostały utracone, ci radni którzy głosowali za tą uchwałą, w jakiś sposób spróbują zrekompensować miastu.

Ponieważ 100 tys. złotych, jak się o tym mówi, jest to dość abstrakcyjna kwota, jednak gdyby to przeliczyć przy założeniu, że szkoły funkcjonowałyby normalnie, można by z tych 100 tys. złotych 110 uczniom na cały rok szkolny zapewnić darmowe obiady. Stąd nasze pytanie: co radni zamierzają z tą sytuacją zrobić? […]

Art. 18 Konstytucji mówi, że rodzina rozumiana jako związek kobiety i mężczyzny jest pod szczególną ochroną prawa. Jednak ten artykuł nie wyklucza, w żaden sposób, że inne rodziny niż ta rozumiana jako związek kobiety i mężczyzny istnieją.

Więc de facto dyskryminuje wszelkie inne rodziny. Babcia wychowująca ze swoją córką dziecko to już nie jest rodzina, według tej karty.

– mówił Błażej Dziedziczak z „Przedwiośnia”

Zdaniem Wiktora Idzikowskiego samorządy nie służą podejmowaniu uchwał typu karta.

Jest też sprawa interpretacji Konstytucji. Czy samorząd powinien się zajmować takimi sprawami? Wątpię. Mamy Trybunał Konstytucyjny, który jest do tego powołany.

Samorząd powinien dbać przede wszystkim o to, żeby były miejsca w przedszkolach, żeby drogi były wyremontowane, żebyśmy mieli ładne chodniki, a sprawy ideologii powinni politycy samorządowi po prostu zostawić.

– dodał Wiktor Idzikowski

Monika Kościan zapowiedziała takie happeningi również w innych miastach województwa łódzkiego, gdyż samorządowcy prawie całego województwa przyjęli podobne uchwały do wieluńskiej karty praw rodziny.

Przy okazji pobytu w Wieluniu działacze Lewicy zawiesili na Urzędzie Miejskim w Wieluniu tablicę z napisem „strefa wolna od funduszy europejskich”.

Copyright © 2017-2020 Kocham Wieluń