Choć od lat mówi się o tragicznych skutkach jazdy po alkoholu, wciąż nie brakuje osób, które lekceważą przepisy, zdrowy rozsądek i ludzkie życie.
Mając ponad 3 promile alkoholu w organizmie kierował oplem. Jazda 43-latka zakończyła się obywatelskim ujęciem.