To miała być zwykła kontrola drogowa, która rozpoczęła się od… braku oświetlenia w hulajnodze elektrycznej.
Kilka minut później funkcjonariusze zabezpieczyli narkotyki, a 31-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Do zdarzenia doszło w nocy z 12 lipca około godziny 22:25 na ulicy Targowej w Osjakowie.
Policjanci patrolujący teren miasta zwrócili uwagę na mężczyznę poruszającego się hulajnogą elektryczną bez wymaganego oświetlenia. Ponadto kierujący jechał drogą, na której dopuszczalna prędkość przekracza 30 km/h, co jest niezgodne z obowiązującymi przepisami dotyczącymi korzystania z hulajnóg elektrycznych. Mundurowi zatrzymali go do kontroli drogowej.
W trakcie wykonywanych czynności 31-latek zachowywał się nerwowo, a od mężczyzny wyczuwalna była woń marihuany. Policjanci postanowili sprawdzić, czy nie posiada przy sobie substancji zabronionych. Ich przypuszczenia szybko się potwierdziły. Przy mężczyźnie zabezpieczono dwa zawiniątka. W jednym znajdował się susz roślinny, natomiast w drugim biała substancja.
Wstępne badania wykonane przy użyciu narkotesterów wykazały, że zabezpieczone środki to marihuana oraz mefedron. 31-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Badanie alkomatem wykazało ze był trzeźwy.
Od mężczyzny pobrano również krew do dalszych badań laboratoryjnych, które pozwolą ustalić, czy w chwili kierowania hulajnogą elektryczną znajdował się pod wpływem środków działających podobnie do alkoholu.
– informuje oficer prasowy KPP w Wieluniu asp. sztab. Katarzyna Grela
31-latek usłyszał już zarzut posiadania środków odurzających i substancji psychotropowych. Za taki czyn grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Oprócz odpowiedzialności karnej odpowie również za wykroczenia drogowe, których miał dopuścić się podczas jazdy hulajnogą.
źródło: KPP w Wieluniu
