6 maja w miejscowości Popowice doszło do groźnego wypadku drogowego.
Zdarzenie to na wiele godzin zakłóciło ruch na drodze krajowej nr 45 i zaangażowało liczne służby ratunkowe po tym jak mężczyzna kierujący samochodem ciężarowym stracił panowanie nad pojazdem.
6 maja na drodze krajowej nr 45 w miejscowości Popowice doszło do zdarzenia drogowego. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów 33- latek kierujący samochodem ciężarowym marki DAF wraz z naczepą stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do przydrożnego rowu, gdzie cały zestaw przewrócił się.
Na naczepie przewożony był drób. Kierowca był trzeźwy. 33-latek został przewieziony do szpitala na badania. Obecnie na miejscu pracują policjanci wyjaśniają szczegółowe przyczyny i okoliczności tego zdarzenia, ruch odbywa się wahadłowo.
– informuje rzecznik wieluńskiej policji asp. sztab. Katarzyna Grela
W działaniach ratowniczych brały udział także cztery zastępy straży pożarnej, w tym jednostki z Wielunia oraz OSP Pątnów. Strażacy zabezpieczyli przewrócony pojazd, pomagali w działaniach medycznych i usuwali skutki wypadku, działając w trudnych warunkach.
Z nieustalonych przyczyn kierowca wiozący 4620 kurczaków zjechał do rowu w wyniku czego auto ciężarowe wywróciło się na bok. W wyniku zdarzenia poszkodowany został kierowca którego z miejsca zdarzenia zabrał do szpitala ZRM.
W działaniach udział brały 4 zastępy straży. Trwa akcja przeładunkowa drobiu do innego podstawionego pojazdu. Przewiduje się że około 1/4 ładunku drobiu nie przeżyło wypadku.
– czytamy na FB KP PSP w Wieluniu
Wypadek w Popowicach po raz kolejny przypomina, jak nieprzewidywalna potrafi być sytuacja na drodze i jak szybko codzienna podróż może zamienić się w niebezpieczne zdarzenie.
źródło: KPP w Wieluniu i KP PSP Wieluń
fot. KP PSP Wieluń
