W sobotę, 2 maja, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu odebrał zgłoszenie, które natychmiast postawiło służby na nogi.
Informacja dotyczyła dramatycznego wypadku z udziałem zaledwie 3-letniego chłopca na terenie jednej z prywatnych posesji w miejscowości Osjaków.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że dziecko w niewyjaśnionych jeszcze okolicznościach wpadło do przydomowego zbiornika na nieczystości. Na szczęście w pobliżu znajdował się 42-letni właściciel posesji.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że dziecko wpadło do przydomowego zbiornika na nieczystości. Przytomnego chłopca z wnętrza zbiornika wyciągnął 42-letni właściciel posesji.
W chwili zdarzenia matka wraz z dzieckiem przebywali z odwiedzinami u swojej rodziny. na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego który udzielił chłopcu niezbędnej pomocy. Dziecko nie wymagało hospitalizacji.
– relacjonuje oficer prasowy wieluńskiej policji asp. sztab. Katarzyna Grela
Sprawą zajmuje się obecnie policja, która ustala dokładny przebieg i przyczyny tego niebezpiecznego incydentu oraz jak doszło do tego, że małe dziecko znalazło się w tak groźnym miejscu i czy można było temu zapobiec.
źródło: KPP w& Wieluniu
