Kultura | Edukacja | Kronika 112 Sport i rekreacja | Inwestycje

Społeczność

Reklama

Reklama

Jesteś zainteresowany zareklamowaniem się w naszym serwisie?
Sprawdź dostępne możliwości współpracy!

Oferta reklamowa

Kontakt

Masz ciekawy temat? A może jakieś pytania?

Kontakt

Stowarzyszenie „Łączy nas Wieluń” zbierało pieniądze na operację 7-miesięcznego Frania

8 lutego 2020 | Pozostałe

Stowarzyszenie „Łączy nas Wieluń” 1 lutego w Zielonej Werandzie zorganizowało bal charytatywny na rzecz chorego na serce malutkiego Frania.

To już druga taka inicjatywa Stowarzyszenia. W ubiegłym roku bal, który odbył się w Drobnicach wspomógł chore siostry: Magdalenę i Patrycję. Dziewczynki to uczennice Szkoły Podstawowej nr 5 z Oddziałami Integracyjnymi w Wieluniu. Za zebrane podczas balu pieniądze zakupiono dziewczynkom ortezy i wsparto leczenie.

Na kolejne ogłoszenie Stowarzyszenia o balu charytatywnym odpowiedziała spora grupa ludzi dobrej woli bo aż 150 osób. Tegoroczny bal zorganizowano aby pomóc 7-miesięcznemu Frankowi, który urodził się z poważną i skomplikowaną wadą serca zdiagnozowaną już podczas ciąży.

Z tego powodu poród odbył się w klinice w Munster w Niemczech pod okiem prof. Edwarda Malca a ratunkiem dla chorego dziecka może być operacja serca przeprowadzona w tej samej klinice.

Podczas sobotniego balu sala w Zielonej Werandzie zapełniła się po brzegi. Wielu z tych co nie mogli uczestniczyć w tym wydarzeniu, pomimo wszystko, z dobroci serca i tak dokonało wpłaty. Dzięki nim udało się uzbierać na operację Frania ponad 15 tys. złotych.

To już drugi bal charytatywny, który organizowany jest przez Stowarzyszenie „Łączy nas Wieluń”. Tak jak powiedziałem, to jest bal, który nie jest tylko pustym spotkaniem ludzi przy stole z jedzeniem, winem i tańcami ale też jest to spotkanie, które ma na celu wsparcie osoby, która bardzo tego potrzebuje.

W tym roku jest to mały Franio, który cierpi na rzadką chorobę serca. Z dobroci własnego serca każdy z nas chce wesprzeć jego leczenie, jego rodziców. Po wzruszeniu rodziców widać było, że bardzo potrzebują tego zwykłego, ludzkiego wsparcia, nie tylko finansowe ale tez wsparcie, że ktoś łączy się z nimi w tym ich wydarzeniu.

Myślę, że tutaj widoczna frekwencja potwierdza słuszność organizowania takich bali. Nie ma ich w Wieluniu zbyt dużo dlatego chcemy się wpisać w tę historię, taką poetykę karnawału aby Stowarzyszenie organizowało taki bal raz do roku na cele charytatywne.

– mówił Burmistrz Gminy Wieluń Paweł Okrasa

Rodzice Frania Monika i Bartek żyją w ciągłym strachu, że każdy kolejny dzień może być już dla niego tym ostatnim. Rokowania lekarzy nie były najlepsze, gdyż wada jego serduszka zmienia się wraz z rozwojem. Po urodzeniu 10 dni był na oddziale intensywnej terapii walcząc o życie. Po kilku reanimacjach i intubowaniu, gdy serduszko chłopca trochę się ustabilizowało przyszła pora na naprawczą operację.

Aby doszło do tej operacji potrzeba sporej sumy pieniędzy do wpłaty na konto kliniki. Na tę chwilę już wiadomo, że Franuś będzie potrzebował w sumie kilku operacji. Rodzice sami nie dadzą rady uzbierać takiej kwoty (36 tys. euro) stąd pomysł Stowarzyszenia „Łączy nas Wieluń” aby pomóc maluszkowi.

Spotykamy się już na drugim balu charytatywnym organizowanym przez „Łączy nas Wieluń”. Wzeszłym roku dzięki zbiórce charytatywnej pomogliśmy dwóm dziewczynkom z Wielunia, które są uczennicami Szkoły Podstawowej nr 5. Dzięki zebranym środkom udało się kupić ortezy oraz wspomogliśmy je w leczeniu.

W tym roku pomagamy małemu Franiowi, który ma pół roczku a czeka go już operacja serduszka. Rodzice, jak sami powiedzieli, nie są w stanie spełnić wszystkich oczekiwań jakie stawia teraz przed nimi życie, oczekiwań finansowych szczególnie.

Frania teraz czeka operacja w Niemczech a jeszcze ostatnio przeszedł sepsę. Jesteśmy bardzo wdzięczni, że udało się dotrzeć rodzicom. Oni też nam bardzo serdecznie podziękowali. Dzięki obecności tutaj wszystkich osób udało nam się zebrać grupę 150 osób.

Będziemy mogli pomóc Franiowi kwotą 7 tys. złotych, tak więc mam nadzieję, że chociaż taka mała cegiełka przyczyni się do tego, że maluszek będzie się lepiej czuł.

– mówiła Joanna Skotnicka-Fiuk, prezes Stowarzyszenia „Łączy nas Wieluń”

Rodzice chłopca są szczęśliwi, że maluszek do tej pory jakoś sobie radzi i nawet pokonał sepsę. Jednak poziom saturacji u Frania coraz częściej spada, chłopczyk coraz szybciej się męczy i mało przybiera na wadze.

Z powodu przewężenia tętnicy płucnej brakuje mu tlenu więc cały czas jest na tlenoterapii. Na obecną chwilę Franio czeka na konkretny już termin operacji. Niestety nie tylko na nią potrzebuje pieniędzy ale też na rehabilitację oraz leczenie farmakologiczne.

Frania można w dalszym ciągu wspomóc np. podarować 1% podatku KRS 0000290273 Cel szczegółowy: Franciszek Gibała lub dokonać wpłaty darowizny na konto:
Fundacja na rzecz dzieci z wadami serca COR INFANTIS
ul. Nałęczowska 24, 20-701 Lublin
86 1600 1101 0003 0502 1175 2150
wpłaty z dopiskiem w tytule przelewu: Franciszek Gibała

Dla przelewów zagranicznych dane znajdują się na stronie Fundacji na rzecz dzieci z wadami serca COR INFANTIS, które można znaleźć tutaj.

Copyright © 2017-2020 Kocham Wieluń