Do dramatycznego zdarzenia doszło 25 sierpnia na terenie jednej z prywatnych posesji w miejscowości Dąbrowa.
Zwykła dziecięca zabawa w jednej chwili zamieniła się w prawdziwy koszmar. 5-letni chłopiec wszedł na przykrycie nieużytkowanej studni, które nagle załamało się pod jego ciężarem. Dziecko wpadło do jej wnętrza.
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń policjantów dziecko bawiąc się na terenie prywatnej posesji, weszło na nieużytkowaną studnię przykrytą wiekiem.
W pewnym momencie przykrycie załamało się w wyniku czego chłopiec wpadł do jej wnętrza. Studnia nie była użytkowana, nie było w niej wody.
Na miejsce skierowane zostały służby w tym straż pożarną. Po wydostaniu dziecka, zostało ono przekazane pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego, który podjął decyzję o przewiezieniu chłopca do szpitala na dalsze badania.
– relacjonuje oficer prasowy KPP w Wieluniu asp. sztab. Katarzyna Grela
W chwili zdarzenia dziecko przebywało pod opieką matki. Wszelkie szczegółowe okoliczności tego zdarzenia są wyjaśniane przez wieluńskich policjantów.
źródło: KPP w Wieluniu
