Kultura | Edukacja | Kronika 112 Sport i rekreacja | Inwestycje

Reklama

Jesteś zainteresowany zareklamowaniem się w naszym serwisie?
Sprawdź dostępne możliwości współpracy!

Oferta reklamowa

Kontakt

Masz ciekawy temat? A może jakieś pytania?

Kontakt

Zadzwonili z „banku” i okradli ją na 12 tys. złotych

23 kwietnia 2026 | Służby

W czasach, gdy niemal każdy korzysta z bankowości internetowej, przestępcy nie tylko nadążają za rozwojem technologii, ale coraz częściej wykorzystują ją przeciwko nam.

Ich metody stają się coraz bardziej dopracowane a ofiarą może paść dosłownie każdy. Przekonała się o tym 38-letnia mieszkanka powiatu wieluńskiego, która straciła ponad 12 tysięcy złotych po jednej, z pozoru zwyczajnej rozmowie telefonicznej.

Telefon zadzwonił niespodziewanie. Po drugiej stronie odezwał się mężczyzna, który przedstawił się jako pracownik banku. Mówił spokojnie, rzeczowo i bardzo przekonująco. Poinformował kobietę, że jej konto jest zagrożone i że ktoś próbuje wypłacić z niego pieniądze. Wzbudził strach i poczucie pilnej potrzeby działania. W takiej sytuacji trudno zachować zimną krew, zwłaszcza gdy chodzi o własne oszczędności. Kobieta zaufała rozmówcy i zaczęła wykonywać jego polecenia wierząc, że w ten sposób chroni swoje pieniądze. W rzeczywistości robiła dokładnie to, czego oczekiwał oszust.

Dopiero po zakończeniu rozmowy dotarło do niej, że została oszukana. Pieniądze zniknęły a poczucie bezpieczeństwa zostało poważnie zachwiane. To doświadczenie pokazuje, jak łatwo można paść ofiarą manipulacji, gdy ktoś umiejętnie gra na emocjach. Przestępcy doskonale wiedzą, jak wywołać panikę i jak sprawić, by człowiek działał impulsywnie, bez chwili zastanowienia.

Policja nieustannie ostrzega przed tego typu oszustwami i apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności. Każdy telefon od osoby podającej się za pracownika banku, która informuje o zagrożeniu środków i nakłania do szybkiego działania, powinien wzbudzić podejrzenia. W takich sytuacjach najważniejsze jest zachowanie spokoju i niepodejmowanie żadnych decyzji pod presją. Najrozsądniejszym krokiem jest zakończenie rozmowy i samodzielny kontakt z bankiem poprzez oficjalne kanały.

Warto pamiętać, że prawdziwi pracownicy banków nie proszą o podawanie poufnych danych ani o wykonywanie przelewów w celu zabezpieczenia środków. Każda taka prośba powinna być traktowana jako sygnał ostrzegawczy. W świecie, w którym coraz więcej spraw załatwiamy przez telefon i internet czujność staje się kluczowa.

Jedna chwila nieuwagi może kosztować bardzo wiele. Nie chodzi tylko o utracone pieniądze ale również o stres i poczucie bezradności, które pozostają na długo. Dlatego warto zachować ostrożność i pamiętać, że czasem najbezpieczniejszą decyzją jest po prostu się rozłączyć.

Pamiętaj:

  • pracownik banku nigdy nie prosi o podanie kodów BLIK, haseł, numerów PIN czy danych do logowania,
  • podanie kodu BLIK i jego autoryzacja oznacza przekazanie pieniędzy innej osobie,
  • nigdy nie podawaj przez telefon loginów, haseł,
  • nie wpłacaj pieniędzy na inny specjalnie dla Ciebie utworzony rachunek,
  • nie instaluj żadnych aplikacji na prośbę osoby podającej się za pracownika banku,
  • nie składaj wniosku o kredyt a otrzymanych pieniędzy nie wpłacaj na przekazane numery rachunków bankowych,
  • oszuści często wywierają presję czasu i straszą utratą środków, aby skłonić do szybkiego działania,
  • zgłoś oszustwo w swoim banku i w jednostce Policji.

Policja przypomina o zachowaniu rozwagi i kierowanie się zasadą ograniczonego zaufania wobec nieznanych rozmówców. Jedna chwila nieuwagi może kosztować utratę oszczędności.

źródło: asp. sztab. Katarzyna Grela/KPP w Wieluniu
fot. poglądowe: policja.pl

Reklama Salon optyczny Jacek w Wieluniu
Copyright © 2017-2026 Kocham Wieluń