10 marca Dom Kultury w Ożarowie zaprosił Panie na spotkanie, by wspólnie świętować Dzień Kobiet. Miało ono nieco inny charakter niż wydarzenia, które na co dzień Dom Kultury w Ożarowie proponuje.
Największa sala, czyli sala widowiskowa, zmieniła się w przytulny lokal pachnący aromatyczną kawą i herbatą, kuszący oryginalnymi i smacznymi napojami serwowanymi przy specjalnie przygotowanym bufecie a ze stołów wabiły słodkie niespodzianki.
Na scenie do występu przygotowywali się Pani Jagoda Wojewódka – wokalistka i nauczyciel śpiewu w Domu Kultury w Ożarowie oraz w Powiatowym Młodzieżowym Domu Kultury i Sportu w Wieluniu a także Pan Zbigniew Szpikowski – akompaniator z Powiatowego Młodzieżowego Domu Kultury i Sportu w Wieluniu.
Wieczór, tytułem wstępu, rozpoczęły dwie piosenki w ich wykonaniu a potem przyszedł czas na kolejne. Każda z nich emanowała kobiecością i świetnie uzupełniała opowieści o życiu zaproszonych gości czyli niespodzianek tego wieczoru.
Zaproszonymi gośćmi były: Małgorzata Stępień-Dudek z Łodzi – absolwentka Politechniki Łódzkiej, doradca w zakresie funkcjonowania organizacji pozarządowych oraz pozyskiwania środków na rozpoczynanie działalności gospodarczej; Karolina Zając z Wierzbia – absolwentka Wydziału Rolnictwa SGGW w Warszawie, obecnie pszczelarz i terapeuta; Iwona Stanek z Popowic – absolwentka technikum gastronomicznego, dietetyk z Klubu Odżywiania; oraz Elżbieta Wyrembak z Mokrska – sołtys i członek zespołu ludowego „Włościanie”.
Wszystkie zaproszone Panie mówiły o swoich marzeniach, o tym, co z nimi zrobiły oraz jak realizują się dziś jako kobiety, matki, biznesmenki i społecznice. Opowiadały także o tym jak radzą sobie z problemami, które niesie każdy dzień. Każda z nich zarażała uczestniczki spotkania entuzjazmem i radością. Uczyły, że warto żyć tym, co jest tu i teraz nie obarczając się przeszłością ani przyszłością czyli tym, na co nikt z nas nie ma wpływu.
Wzruszające były także opowieści o miejscach, z których pochodzą. Najczęściej jest to wieś ze swoją tradycją, poczuciem obowiązku, szacunkiem do ziemi i pracy oraz zdrowym podejściem do wychowania dzieci. Żadna z czterech zaproszonych Pań nie czuła się ograniczona przez wiejskie środowisko. Każda zdobywała wiedzę, którą później umiejętnie wykorzystywała i nadal wykorzystuje. Wszystkie są otwarte na ludzi, każda czuje się wolna i spełniona.
Pozostaje pytanie: czy czterem wspaniałym kobietom udało się zainspirować którąś z uczestniczek spotkania z okazji Dnia Kobiet? Być może kiedyś, zapytane, same udzielą nam odpowiedzi na to pytanie.
Zofia Białas/kultura.wielun.pl
