273 tys. 443 zł. 60 gr. – tyle dokładnie zebrano pieniędzy, na dzień 25 stycznia, podczas 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Wieluniu.
Ta imponująca kwota stała się najlepszym dowodem na to, jak wielkie serca mają mieszkańcy miasta i jak ogromną siłę ma wspólne działanie w imię dobra najmłodszych pacjentów.
Od samego rana na ulice Wielunia wyszło 92 wolontariuszy z charakterystycznymi puszkami i czerwonymi serduszkami. Przez cały dzień, niezależnie od pogody i zmęczenia, kwestowali w różnych częściach miasta, spotykając się z życzliwością, uśmiechami i hojnością mieszkańców. Każdy wrzucony datek był symbolem solidarności i realnego wsparcia celu tegorocznego Finału.
Ogromne emocje towarzyszyły także licytacjom finałowych serduszek. Najwyższą kwotę osiągnęło złote serduszko, które zostało wylicytowane przez pana Sebastiana za imponującą sumę 27 tys. zł. Licytacje przyciągały uwagę i budziły wielkie zainteresowanie, a każda kolejna oferta wywoływała aplauz i wzruszenie wśród uczestników wydarzenia.
Ważnym elementem zbiórki były również wpłaty internetowe. Do e-skarbonki Wieluńskiego Domu Kultury wpłat na 34. Finał dokonały 53 osoby, przekazując łącznie 3 tys. 041 zł. W dalszym ciągu trwają aukcje internetowe na Allegro (można dołączyć do licytacji: tutaj), które w momencie pisania artykułu osiągnęły już kwotę ponad 15 tys. 500 zł i nadal rosną, pokazując, że pomaganie nie kończy się wraz z finałowym dniem.
Podczas licytacji różnorodnych gadżetów, wśród których znalazły się między innymi parasolki, kubek czy trampki, szczególne wzruszenie wywołała historia pięknej serduszkowej poduszki WOŚP. Ten wyjątkowy przedmiot wylicytowali Eugeniusz, mający 90 lat, oraz Aniela, lat 87, Misiakowie udowadniając, że Orkiestra łączy pokolenia a chęć pomagania nie zna wieku.
Finał WOŚP w Wieluniu był jednak czymś znacznie więcej niż tylko zbiórką pieniędzy. Od godziny 14:00 hala sportowa WOSiR tętniła życiem, zamieniając się w centrum tańca, muzyki i radości. Na scenie zaprezentowały się liczne formacje taneczne działające w Wieluniu a energia płynąca z parkietu udzielała się wszystkim obecnym. Publiczność z entuzjazmem reagowała na każdy występ a atmosfera wspólnej zabawy trwała aż do wieczora.
Na uczestników czekało także wiele dodatkowych atrakcji. Dużym zainteresowaniem cieszyły się stoiska Straży Pożarnej, Policji, ZUGiLu, Radia Ziemi Wieluńskiej czy WDKu . Dzieci chętnie korzystały z darmowych dmuchańców, animacji i malowania twarzy a na wszystkich czekały słodkości, czekolada do picia, wata cukrowa oraz przygotowane kanapki, serki, owoce i świece zapachowe . Całość wydarzenia dopełniała dynamiczna oprawa muzyczna, która sprawiała, że finałowe granie miało wyjątkowy, radosny charakter.
Już od rana w Wieluńskim Domu Kultury trwała również zbiórka krwi zorganizowana przez Klub Honorowych Dawców Krwi Wieluń działający przy Oddziale Rejonowym Polskiego Czerwonego Krzyża w Wieluniu. Dzięki zaangażowaniu krwiodawców udało się zebrać aż 50,4 litra tego bezcennego daru a dodatkowo do puszki WOŚP trafiła kwota 1 540,02 zł. Był to kolejny wyraz solidarności i gotowości do niesienia pomocy w najbardziej bezpośredniej formie.
Nie zabrakło także sportowych emocji za sprawą „Wieluń biega”. W lasku miejskim ponad 100 osób wzięło udział w biegu „Policz się z cukrzycą”. Uczestnicy, biegnąc z myślą o potrzebujących, połączyli aktywność fizyczną z pomaganiem, przekazując na cel Finału 3 530,70 zł.
Zwieńczeniem tego wyjątkowego dnia było tradycyjne światełko do nieba, które rozbłysło wieczorem jako symbol nadziei, jedności i wspólnego dobra. 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Wieluniu po raz kolejny udowodnił, że to miasto potrafi grać z całego serca i że pomaganie naprawdę łączy ludzi, niezależnie od wieku i formy wsparcia.
Celem 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy było wsparcie diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. Zebrane środki zostały przeznaczone na zakup nowoczesnego sprzętu medycznego, który ma pomóc w szybszym rozpoznawaniu i skuteczniejszym leczeniu schorzeń gastroenterologicznych u najmłodszych pacjentów, a tym samym poprawić jakość ich życia i bezpieczeństwo leczenia.
